Nie planuj podróży, zrób tylko pierwszy krok, a zobaczysz, że życie poprowadzi cię najbardziej niesamowitymi ścieżkami. Polka z amerykanskim epizodem, niemieckim partnerem i włoskim psem, obecnie mieszka na Krecie i bacznie wszystko obserwuje.
Showing posts with label jesien. Show all posts
Showing posts with label jesien. Show all posts
Saturday, February 28, 2015
Tuesday, January 20, 2015
11.11. Święto, niepodległość, nieporozumienie
Podrzucalam znajomego na lotnisko w ten szczegolny dla PL dzien. Co prawda o 04:00 ruszajac do Chani skupialam sie na drodze i kawie i na tym, by spokojnie przejechac zamglona doline za Spili.
Spili jest w gorach, a potem dalej w kierunku Rethymno, na wysokosci Plakias, przez kilka km sa dolinki, gaje oliwne, kotlinki i niecki. Troche plasko i nisko, ale w otoczeniu gor, co powoduje, ze nad ranem uwielbia sklebiac sie tam biala jak mleko mgla. Akcja lotnisko byla szybka, za to samotny powrot prawie 2g / 130km troche sie dluzyl. Nie mialam nic przeciwko temu, obserwowanie wyspy budzacej sie do zycia, tego spektaklu mgielek, rosy, rozblyskow slonca, pierzchajacych chmurek jest magicznym przezyciem. Puste drogi, zaspane koty i psy, w gorach wysoko na niebie widac potezne jastrzebowate i orlowate szybujace dostojnosci. I wtedy zaczelam sobie myslec.
Jedenasty listopada, niepodleglosc, okupacja, walka o wolnosc. Co to wlasciwie znaczy? Ze mozemy robic, co chcemy? Ze nie ma zadnych okupantow, ktorzy nas ograniczaja? Ostatnie wiesci z Polski o kursie franka i frankowiczach pokazuja, ze z ta wolnoscia to tak nie do konca. Kredyt skutecznie czlowieka uziemia i wybija z glowy swawolne glupoty. Ale ja nie o tym.
Mialam piekny dzien, zatrzymalam sie na tej pustej plazy i dumalam, jak to wspaniale, ze moge sie zatrzymac tam, gdzie chce. Moge patrzec na wschod slonca. Ze nie musze sie bac i nerwowo obracac przez ramie, czy obawiac sie, ze jak wroce do domu, to czy on tam jeszcze bedzie stal. Polska stracila niepodleglosc na 123 lata, to liczac srednio 5 pokolen. A Grecja? Turecka okupacja trwala 400 lat. 16 pokolen. Czas bez konca i bez poczatku. Dlatego nie wiemy nic o Grecji z czasow odrodzenia, baroku, i dalszych epok nowozytnych. Nie ma. Byli Turkowie, ich rzady i wiecznotrwaly opor ze strony Grekow, trzymanie sie tradycji ze wszystkich sil. Ale ja tez nie o tym.
Mysle, ze gdyby te kilka polskich pokolen, ktorym przyszlo zyc w czasie, gdy ich kraju nie bylo na mapie, gdyby ci, ktorzy szli walczyc w powstaniach, ci ktorzy kombinowali i wymyslali formy oporu, ci, ktorzy ryzykowali represjami za mowienie w ojczystym jezyku , ci ktorzy gineli, bo chcieli byc Polakami, gdyby wszyscy oni mogli spojrzec z gory na dzisiejsze obchody Swieta Niepodleglosci, na tlukacych sie debili, na ludzi obrzucajacych sie czym popadnie i fizycznie i werbalnie, na palenie teczy, na pochody faszystow i neonazistow, na te cala mowe nienawisci, na te przepychanki, to wszyscy ci, dzieki ktorym dzis mozemy SOBIE SAMI robic taki burdel na wlasnym podworku i skakac sobie do gardel, mogliby z gorzkim rozczarowaniem pozalowac wlasnej walki..
![]() |
| poranna listopadowa mgla w dolinkach miedzy Spili a Armeni |
Jedenasty listopada, niepodleglosc, okupacja, walka o wolnosc. Co to wlasciwie znaczy? Ze mozemy robic, co chcemy? Ze nie ma zadnych okupantow, ktorzy nas ograniczaja? Ostatnie wiesci z Polski o kursie franka i frankowiczach pokazuja, ze z ta wolnoscia to tak nie do konca. Kredyt skutecznie czlowieka uziemia i wybija z glowy swawolne glupoty. Ale ja nie o tym.
Mialam piekny dzien, zatrzymalam sie na tej pustej plazy i dumalam, jak to wspaniale, ze moge sie zatrzymac tam, gdzie chce. Moge patrzec na wschod slonca. Ze nie musze sie bac i nerwowo obracac przez ramie, czy obawiac sie, ze jak wroce do domu, to czy on tam jeszcze bedzie stal. Polska stracila niepodleglosc na 123 lata, to liczac srednio 5 pokolen. A Grecja? Turecka okupacja trwala 400 lat. 16 pokolen. Czas bez konca i bez poczatku. Dlatego nie wiemy nic o Grecji z czasow odrodzenia, baroku, i dalszych epok nowozytnych. Nie ma. Byli Turkowie, ich rzady i wiecznotrwaly opor ze strony Grekow, trzymanie sie tradycji ze wszystkich sil. Ale ja tez nie o tym.
Mysle, ze gdyby te kilka polskich pokolen, ktorym przyszlo zyc w czasie, gdy ich kraju nie bylo na mapie, gdyby ci, ktorzy szli walczyc w powstaniach, ci ktorzy kombinowali i wymyslali formy oporu, ci, ktorzy ryzykowali represjami za mowienie w ojczystym jezyku , ci ktorzy gineli, bo chcieli byc Polakami, gdyby wszyscy oni mogli spojrzec z gory na dzisiejsze obchody Swieta Niepodleglosci, na tlukacych sie debili, na ludzi obrzucajacych sie czym popadnie i fizycznie i werbalnie, na palenie teczy, na pochody faszystow i neonazistow, na te cala mowe nienawisci, na te przepychanki, to wszyscy ci, dzieki ktorym dzis mozemy SOBIE SAMI robic taki burdel na wlasnym podworku i skakac sobie do gardel, mogliby z gorzkim rozczarowaniem pozalowac wlasnej walki..
![]() |
| puste plaze na zachod od Rethymno |
Monday, January 19, 2015
Listopad oficjalne zamknięcie sezonu turystycznego
Przyszedl listopad, pierwszy, drugi dzien i wymiotlo ludzi. Ostatnie czartery i low-costy w kila dni zgarnely ostatnich turystow, ostatni turysci zgarneli ostatnie blaski cieplych dni, zapakowali ile sie na, by starczylo jak najdluzej na szare dlugie miesiace zimowe i nastala cisza.
Puste ulice, ciche plaze, po parkingach hula wiatr, a puste lotniska mogly by stanowic tlo katastroficznych obrazow typu; "28 dni pozniej" , czy inny "Wymarly swiat".
Zima.
Puste ulice, ciche plaze, po parkingach hula wiatr, a puste lotniska mogly by stanowic tlo katastroficznych obrazow typu; "28 dni pozniej" , czy inny "Wymarly swiat".
Zima.
Październik - znow na chwile w ojczyznie
Kocham te plaskie, proste, przeswitujace, "chojakowe" lasy. Pachnie mchem i szyszkami i czasem brakuje mi tego zapachu na Krecie. Pazdziernik juz chlodny, musialam zabrac ze soba zestaw moich zimowo-kretenskich ciuchow.
![]() |
| bo to urodziny |
![]() |
| paleta padziernikowa |
![]() |
| tymczasem na Krecie...przeprowadzka i intensywna reanimacja przydomowego ogrodka |
![]() |
| serduszko znalazlam rano po deszczu. Witaj w nowym domu! |
Wrzesień
![]() |
| Triopetra, mala plaza, Taverna Apanemia |
Plywa sie do zachodu slonca, je sie do polnocy i chcialabym moc dodac: spi sie do poludnia, ale nie ma tak dobrze!
![]() |
| w drodze do domu |
![]() |
| Agios Georgios k.Agia Galini |
![]() |
| Agios Pavlos Sandy Hill Beach |
![]() |
| Agios Pavlos Sandy Hill Beach z widokiem na Triopetre |
![]() |
| po plazowaniu - zarcie!!!! Taverna Kipos, Camping No Problem, Agia Galini |
Subscribe to:
Posts (Atom)














